Książka na jesienne wieczory: „Kobiety przyszłości. Te, które karmią świat”
Jesień to dobry czas, żeby po dniu w ogrodzie usiąść z książką. Tym razem polecamy debiut Marii Sikorskiej „Kobiety przyszłości. Te, które karmią świat”.
O czym jest ta książka
To historie pisane życiem kobiet, które mieszkają i pracują na wsi. Uprawiają ziemię, prowadzą gospodarstwa, przetwarzają plony i dbają o to, żeby na naszych stołach było dobre, prawdziwe jedzenie. Ich codzienność rzadko trafia na pierwsze strony gazet, a to właśnie one karmią świat.
Dlaczego warto ją przeczytać
- pokazuje wieś z bliska, bez upiększeń i bez stereotypów,
- opowiada o pracy z ziemią, która wymaga wiedzy, cierpliwości i odwagi,
- może być inspiracją dla wszystkich, którzy myślą o powrocie na wieś albo o własnym ogrodzie jadalnym.
Kibicowaliśmy tej książce w konkursie na debiut książkowy Kursory Roku, w którym głosowanie trwało do 15 października. Niezależnie od wyniku, to lektura, którą z czystym sercem polecamy każdemu, kto lubi ludzi i ziemię.
Ten wpis powstał na podstawie naszej publikacji na Facebooku. Więcej zdjęć i bieżących relacji z ogrodu znajdziesz na profilu Anielskie Ogrody.